Torbiele w splocie naczyniówkowym

Coś mnie podkusiło i bez wskazań medycznych, a dla własnego „widzimisię” zrobiłam prywatnie Tosi USG przezciemiączkowe…

To było w lipcu. Takie badanie robiłam też Amelce, więc stwierdziłam, że skoro jest bezinwazyjne to czemu by go nie zrobić? To jedyna szansa, bo potem ciemiączko zarasta i nic z tego. Poszłam zrobiłam i niby wszystko w porządku, ale w splocie naczyniówkowym jest jakaś torbiel. Pomyślałam sobie WTF?! zapytałam Panią radiolog co i jak, a ona na to, ze torbiele ma 70% społeczeństwa i o tym nie wiem, bo kiedyś takich badań się nie robiło i powiedziała, żeby sobie tym głowy nie zaprzątać. Ze względu na to, że Pani ta wydała mi się dość chaotyczna postanowiłam jednak skonsultować to usg z neurologiem dziecięcym. Ten bardziej niż torbielą przejął się osłabionym napięciem mięśniowym Tosi o czym pisałam TU, a torbiel jakby przemilczał mówiąc, że możemy powtórzyć badanie za jakieś 6-8tyg jak przyjdę na kontrolę napięcia.

Po tym czasie robiliśmy usg i co się okazało – torbiele są 2!!! i teraz pytanie, czy:

a) poprzednie badanie było chaotyczne i Pani radiolog jej nie zauważyła

b) nie było tej torbieli, a powstała (wtedy pytanie – dlaczego?)

c) torbiel była, ale bardzo mała i nie była widoczna na usg

tego już się pewnie nie dowiem. Lekarz powiedział, że za 6tyg powtórzymy usg i jak nic się nie zmieni to widocznie taka jej uroda. Myślę sobie ok, to się zgadza z tym co mówiła radiolog no to czekam.

Wczoraj zrobiliśmy to usg nic się nie zmieniło 2 torbiele tych samych rozmiarów, ale lekarz mówi, że trzeba zrobić rezonans. No niby badanie nie inwazyjne, gdyby nie jeden mały drobny fakt to badanie dzieciom robi się w narkozie ogólnej, bo nie może się ono przez 20 minut ruszać! No i to mnie zwaliło z nóg. Na moje pytanie po co rezonans, co się więcej z niego dowiemy, albo czego mogę się spodziewać słyszałam tylko wymijające odpowiedzi. I tak od wczoraj jestem kłębkiem nerwów i nie wiem co mam robić.

Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem?

Jak na razie wymyśliłam tyle, że idę to skonsultować do innego neurologa i pójdę porozmawiać jeszcze ze swoim pediatrą, ale jeżeli Wy coś słyszeliście o torbielach w mózgu, a szczególnie w splocie naczyniówkowym to BARDZO proszę o informacje!

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz