Toksyczne matki

Wpadł mi w oko ostatnio taki cytat:

„Związek matki z dzieckiem jest paradoksalny i w pewnym sensie tragiczny. Wymaga jak najintensywniejszej miłości ze strony kobiety, a miłość ta ma dziecku pomóc wyswobodzić się od niej, aby stać się w pełni niezależnym osobnikiem.”
– Erich Fromm

Co sądzicie o tych słowach? Mi dały dużo do myślenia a szczególnie w kontekście tak zwanych toksycznych matek. Czyż nie wielkim zadaniem, ale też trudnością jest pamiętanie i kształcenie naszych dzieci na niezależne jednostki? Moje dziewczynki są małe, ale jestem w stanie sobie wyobrazić jak trudnym przeżyciem będzie dla mnie ich wyprowadzka z domu 😉

Mimo, że staram się na każdym kroku wspierać ich niezależność to czasem Amelki indywidualność daje mi nieźle w kość 😉

A tak z innej beczki zdradzę Wam w sekrecie, że w sobotę jadę z dziewczynkami na profesjonalną sesję zdjęciową, która jest nagrodą w konkursie 🙂 Już przebieram nogami i na pewno jakaś relacja, a może po ocenzurowaniu 😉 i fotorelacja pojawi się na blogu 🙂

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz