przepis

Gdzie ta wiosna? czyli jak zrobić idealny pudding chia – przepis

Jak po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, tak po zimie powinna przyjść wiosna. I gdy już była w ogródku (kwiaty puściły pąki), już witała się z gąską (było 14 stopni) to wczoraj wieczorem znów napadało śniegu i jest biało. I powiem Wam szczerze, że nie cierpię takiej zmienności pogody, już się człowiek ucieszy z ciepła, już żyje natchniony nadzieją na cieplejsze dni, a tu znowu zimno i śnieżnie. Zima, śnieg i mróz powinny być od grudnia do lutego, a od marca powinniśmy pomału wkraczać w wiosenne ciepło. jednak przez nasze anomalia pogodowe wszystko jest inaczej. Pamiętacie święta Wielkiejnocy i lepienie śnieżnych królików? Z powodu braku ciepła ja staram się ratować siebie i swoją rodzinę potrawami, albo rozgrzewającymi typu kasza jaglana, imbir itp. albo rozpieszczającymi letnimi smakami deserami. Dziś na tapecie jedno z takich dań…

Przepis na pączki idealne- puszyste jak chmurka

Dziś Tłusty Czwartek, ale przepis, który wam zaraz podam jest taki idealny, ze zechcecie robić pączki nie tylko w tłusty czwartek. Same pączki są puszyste i delikatne, wręcz rozpływają się w ustach. Możecie je zrobić z marmoladą, czekoladą, osypane cukrem pudrem, polane lukrem lub takie, jakie na prawdę najbardziej lubicie. To co zakasujemy rękawy i do pieczenia pączków!

Faworki idealne – przepis

Karnawał to teoretycznie czas szalonych imprez. A co jeśli jesteś mamą trójki dzieci a chętni by zostać z nimi na noc nie walą drzwiami i oknami? 😉

Pozostaje korzystać z innych uroków tego okresu. Ja mam kilka potraw, a właściwie smakołyków, które ze względu na swój dość pracochłonny charakter przygotowuję zazwyczaj tylko w okresie karnawału. Może ze względu na zimowy okres i wysoką kaloryczność tych słodkości? Jednak nie od dziś wiadomo, jak coś jest pyszne to zjedzone kalorie idą w cycki, a nie w biodra! Trzymając się tej zasady zapraszam na wspólne pieczenie. Na pierwszy ogień idą uwielbiane przeze mnie za swą kruchość i delikatność faworki!

Jak zrobić pizzę i dobrze się bawić

Nie wiem jak Wy, ale ja gdy przychodzi jesień mam wyjątkowo często ochotę zjeść „coś dobrego”. Zazwyczaj to „coś” nie jest ukierunkowane i zaczynam poszukiwania. Tak też było i teraz coś mi się chciało – może ciasto, ale składników na karmelowe browni brak, na marchewkowe ciasto z kremem z mascarpone też, wiec zajrzałam do lodówki po natchnienie…Patrzę, a tam cała masa żółtego sera, wiec co by z nim zrobić? I co zrobić by Amelka mi za bardzo nie przeszkadzała? Najlepiej coś co możemy zrobić we dwie 🙂 I tak oto zaczęłyśmy robić pizze…

O mnie

Zuzanna

Cześć, mam na imię Zuzanna 🙂 z wykształcenia i z zamiłowania jestem psychologiem. Z aktualnego doświadczenia jestem pełnoetatową mamą trzech żywiołowych córek. Z racji tego, że każda z nich jest inna, a codzienność dostarcza wielu wrażeń postanowiłam pisać tego bloga. Codzienność dostarcza wielu inspiracji do dzielenia się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Drugą moją pasją jest naturalne wspieranie odporności oraz gotowanie, co codziennie „testuję” na sobie i swojej rodzinie, a ponieważ widzę jakie przynosi efekty z chęcią podam wiedzę dalej 🙂

Popularne wpisy

Sorry. No data so far.

Polub nas na Facebooku

Newsletter

Podaj swój adres email, aby zapisać się do naszego newslettera!