mamozmagania, Przepisy / 08.02.2018

Dziś Tłusty Czwartek, ale przepis, który wam zaraz podam jest taki idealny, ze zechcecie robić pączki nie tylko w tłusty czwartek. Same pączki są puszyste i delikatne, wręcz rozpływają się w ustach. Możecie je zrobić z marmoladą, czekoladą, osypane cukrem pudrem, polane lukrem lub takie, jakie na prawdę najbardziej lubicie. To co zakasujemy rękawy i do pieczenia pączków!
mamozmagania, Przepisy / 21.01.2018

Karnawał to teoretycznie czas szalonych imprez. A co jeśli jesteś mamą trójki dzieci a chętni by zostać z nimi na noc nie walą drzwiami i oknami? ;) Pozostaje korzystać z innych uroków tego okresu. Ja mam kilka potraw, a właściwie smakołyków, które ze względu na swój dość pracochłonny charakter przygotowuję zazwyczaj tylko w okresie karnawału. Może ze względu na zimowy okres i wysoką kaloryczność tych słodkości? Jednak nie od dziś wiadomo, jak coś jest pyszne to zjedzone kalorie idą w cycki, a nie w biodra! Trzymając się tej zasady zapraszam na wspólne pieczenie. Na pierwszy ogień idą uwielbiane przeze mnie za swą kruchość i delikatność faworki!
Przepisy / 18.11.2012

Nie wiem jak Wy, ale ja gdy przychodzi jesień mam wyjątkowo często ochotę zjeść "coś dobrego". Zazwyczaj to "coś" nie jest ukierunkowane i zaczynam poszukiwania. Tak też było i teraz coś mi się chciało - może ciasto, ale składników na karmelowe browni brak, na marchewkowe ciasto z kremem z mascarpone też, wiec zajrzałam do lodówki po natchnienie...Patrzę, a tam cała masa żółtego sera, wiec co by z nim zrobić? I co zrobić by Amelka mi za bardzo nie przeszkadzała? Najlepiej coś co możemy zrobić we dwie :) I tak oto zaczęłyśmy robić pizze...
Żywienie dziecka / 23.11.2011

Nadchodzi taki czas w życiu naszego Malucha, kiedy słoiczkowe dania przestają go interesować, a coraz chętniej zagląda do naszego talerza. Sama ze swojego doświadczenia wiem, jak trudno jest znaleźć czas, by gotować mikro porcje dla naszego dziecka. Z drugiej strony ktoś mógłby powiedzieć, że przecież można gotować na kilka dni, albo mrozić. Jednak zastanówmy się, czy my lubimy jeść cały czas te same dania, albo jeść ciągle odmrażane jedzenie? Jeżeli nie to dlaczego chcemy skazywać na to nasze dziecko?