Przygotowania na przyjście młodszej siostry

Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży staram się na ile to możliwe przyzwyczajać Amelkę do myśli, że w naszym domu niedługo pojawi się jeszcze jeden członek rodziny 🙂 Już od dłuższego czasu, gdy rano leżymy z mężem i Amelką razem w łóżku, wtedy Amelka daje buziaka na dzień dobry po kolei mamie, tacie, a potem… Tosi 🙂

Z radością podnosi moją koszulę, przytula się i całuje w brzuch. Mam nadzieję, że ta miłość nie zniknie wraz z pojawieniem się Tosi po drugiej stronie brzucha. Amelka bardzo dobrze wie, gdzie mieszka Tosia. Zapytana o to, zawsze bezbłędnie wskazuje mój brzuch, a najchętniej by od razu podniosła mi bluzkę by pokazać goły brzuch mamy 😉

Ponieważ do porodu czasu coraz mniej w końcu zdecydowałam się na zakup łóżeczka, a właściwie kołyski. Docelowo za kilka miesięcy chcę przenieść Amelkę do „dorosłego” łóżka, a wtedy Tosia odziedziczy łóżeczko po siostrze. Amelka – jak na prawdziwą pomocnicę taty przystało – ma swój zestaw narzędzi. W związku z tym, jak tylko zaczęliśmy skręcać łóżeczko pojawiła się ze swoim sprzętem i zaczęła pomagać 🙂 Mam nadzieję, że w miarę rozumie, że to łóżeczko dla jej siostry 😉

Poniżej uwieczniona pomoc Amelki przy skręcaniu łóżeczka dla siostry:

lozeczka_dla_siostry_4 Jak to mówią – „bez młota to nie robota” 😉

lozeczka_dla_siostry_3 Kombinerki też mogą się przydać.

lozeczka_dla_siostry_2 „Co Ty tato mówisz?”

lozeczka_dla_siostry_1 Robota precyzyjna – trzeba sprawdzić wszystkie śruby, czy tata na pewno dobrze je przykręcił 🙂

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz