Przygotowania do Mikołajek

Od czasu kiedy Amelka zaczyna coraz więcej rozumieć i mieć wielką frajdę ze wszystkich świąt i przygotowań tradycja nabrała dla mnie nowego znaczenia i wymiaru. Na nowo odczuwam radość świąt, czy Mikołajek. Mimo wieku Amelki – dwóch lat – ma ona wielką frajdę z wszelkich prac plastyczno-manualnych. W związku z tym postanowiłam, że w tym roku przed Mikołajkami uszyjemy skarpetę 🙂 Tak, tak uszyjemy, a nie kupimy, żeby była taka wyjątkowa i nasza! Okazało się to prostsze niż mogłam przypuszczać, bo na swojej drodze spotkałam…

Kilka dni temu oglądając różne zabawki w sklepie trafił na taki oto zestaw do samodzielnego przygotowania skarpety (to zaoszczędziło mi wiele czasu i jak się okazało jak dla Amelki i tak było zbyt czasochłonne 😛

zestaw_skarpeta

A tak oto prezentują się składniki zestawu i głównodowodząca:

Zaczynamy

Ponieważ dwie części filcowej skarpety niby miały dziurki, ale w dziurach nadal był filc, więc Amelka miała bojowe zadanie – wyciągnąć wszystkie kółeczka, żeby zostały same dziurki. Wykonywała zadanie bardzo skupiona i z wielką cierpliwością. Jedną część obdziurkowała Amelka, drugą mama.

Dziurkujemy

Jak już obie części były gotowe to zaczęło się szycie…

Szyjemy

Amelka również szyła, żeby nie było…

Robota precyzyjna

Teraz tylko kilka ozdób…

Przyklejamy

I w ten oto sposób jesteśmy gotowe na Mikołajki 😀

DSCN7573

Skarpetę Amelka kazała powiesić już dzisiaj – twierdząc, że Mikołaj przyjdzie już dziś 😉 Z tego też powodu nawet zasnęła ekspresowo przed 20tą. W związku z tym ja po nieprzespanej nocy kończę pisać ten post i też idę spać. Dobranoc moi Kochani, może Mikołaj zawita już dziś w nocy, w końcu trudno jest do wszystkich wpaść jednego dnia 😉

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz