Pobudka- czy aby na pewno to dobre słowo?

Bawię się z Amelką i udaję, że śpię.

Podbiega ona do mnie i woła: Kogutka!

Delikatnie zwracam jej uwagę, że mówi się pobudka.

Na co Amelka z poirytowaną miną mnie poprawia:

Mama, kogut robi kukuryku i wtedy jest kogutka!

🙂 no a ja głupia myślałam, że to jest pobudka 😉

I tym akcentem życzę Wam jutro miłej kogutki 😉

Podziel się tym ze znajomymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *