Jak co sobota rano-sprzątam, dziewczynki oczywiście mi towarzyszą robiąc jeszcze większy bałagan. Nagle widzę, że Amelka strasznie mocno obejmuje Tosię. Pytam badawczo: Ja: Amelko co Ty robisz? A: Mamo, to jest wybuch kochania :) W związku z tym, w tym pięknym słonecznym dniu, życzę Wam, samych wybuchów kochania :)...