Takie pytanie zadaje sobie pewnie każda kobieta w ciąży – szczególnie ta, która spodziewa się pierwszego dziecka. Moim zdaniem warto jest skorzystać zarówno ze szkoły rodzenia i jeżeli nasze możliwości finansowe na to pozwalają to również z indywidualnej opieki położnej. Co prawda z perspektywy czasu stwierdzam, że na szkole rodzenia (mimo moich oczekiwań) nie nauczyłam się prawie nic, to jednak samo uczestniczenie w zajęciach pozwala oswoić się z tym co nas czeka i daje możliwość zadania pytania osobie kompetentnej. Dodatkowo dla mnie uspokajającym było poznanie innych mam w podobnie zaawansowanej ciąży i dowiedzenie się, że trapią je te same dolegliwości, mają podobne wątpliwości. Kolejną niezmiernie ważną moim zdaniem kwestią jest uczestniczenie w zajęciach osoby, która będzie nam towarzyszyć przy porodzie, niezależnie od tego czy będzie to mąż, chłopak, mama, siostra, przyjaciółka, czy jeszcze zupełnie inna osoba. Te zajęcia pomagają również tej drugiej osobie oswoić się z sytuacją i wiedzieć, czego się spodziewać i wiedzieć w jaki sposób mogą próbować nam pomóc.

Temat ten często budzi nasze wątpliwości, chociaż rzadko zdajemy sobie sprawę, ze to tak się nazywa ;) Pierwsze 12 miesięcy w życiu dziecka to czas olbrzymich przemian w życiu Malucha, a dla rodziców czas cudownych i najciekawszych doświadczeń, ale co za tym idzie czas wielu wątpliwości i pytań, między innymi o to, czy dziecko dobrze się rozwija, czy na pewno wszystko jest z nim w porządku? Ze względu na dynamiczność tego okresu obserwujemy jak dziecko od bezbronnego i całkowicie zależnego Maleństwa staje się małym, samodzielnie się poruszającym, a ponadto nader sprytnym małym Rozrabiakom :) Czym są owe kamienie milowe? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta.