Wczoraj przeglądając różne blogi trafiłam na kampanię społeczną "Kocham - nie daję klapsów". Podpisuję się pod nią wszystkimi swoimi kończynami. Mimo, iż sama doskonale wiem, że czasem trudno powstrzymać emocje to jednak należy pamiętać, iż nawet z pozoru niewinny klaps jest uzewnętrznieniem totalnej bezradności i braku argumentów rodziców.

Ostatnio bardzo modne jest bycie EKO... nie wiem czemu, ale jak słyszę, że coś jest eko od razu wzbudza moją czujność. Nie to, żebym uważała, że nie warto żyć ekologicznie. Jednak warto to robić nie dlatego, że to jest modne, ale dlatego, że jest zdrowe dla nas i dla otoczenia. Gdybym miała opisać siebie to pewnie nie wpadłabym na to by opisać się jako eko. Jednak ostatnio dostałam propozycję ze sklepu z ekoproduktami (www.EcoShop.com.pl) by przetestować ich produkty. I dzięki naszej korespondencji mailowej uzmysłowiłam sobie, że jednak nie jestem taka "antyeko" jak mi się wydawało.