Dzisiaj jest dzień kiedy Amelka kończy 1,5 roku. Wydaje mi się to niesamowite, bo czas ten upłynął zaskakująco szybko. Dzisiaj z nostalgią i niedowierzaniem oglądam zdjęcia z porodu, z pierwszych miesięcy i patrząc na biegającą i roześmianą Amelkę nie mogę uwierzyć własnym oczom, że to jedno i to samo dziecko.

W internecie (a także w każdym szpitalu) można znaleźć listę rzeczy, które należy zapakować do torby przed porodem. W związku z tym chciałam napisać o czymś zupełnie innym. Ze swojego doświadczenia wiem, że na sali porodowej potrzeba na prawdę niewiele. Dlatego teraz - bogatsza o tamte doświadczenia - postanowiłam zapakować 2 torby.