Osiągnięcia w nowym roku

Wydawałoby się, że to czas podsumowania roku poprzedniego. Ja jednak na przekór wszystkim postanowiłam napisać o tym co nam się udało/wydarzyło już w nowym roku.

Tosia:

  • Ma dwa zęby (dolne jedynki) – jednak ząbkowanie jest bolesne i nie przechodzi bez echa ja z Amelką 🙁
  • Mówi baba – liczyłam na mama, bo Amelka mówiła tata, ale może za trzecim razem się uda 😛
  • Zrezygnowała z karmienia piersią – dokładnie tak jak jej siostra, pewnego dnia gdy przystawiłam ją do piersi popatrzyła mi głęboko w oczy, uśmiechnęła się i odsunęła pierś od siebie. Od tej pory każda próba kończyła się tak samo. W związku z tym po trzech latach bycia w ciąży i karmienia w końcu mogę pozwolić sobie na lampkę wina 😉
  • Próbuje siadać (40 minut po opublikowaniu tego wpisu Tosia usiadła 😀 może powinnam napisać, że prawie chodzi?;) )

Amelka:

  • Gada jak mała papuga – powtarza wszystko po wszystkich, a szczególnie to co nie trzeba 😉
  • Na każdym kroku pokazuje swoją odrębność i to, że ma własne zdanie – mam nadzieję, że to chwilowe, a nie bunt dwulatka
  • Nauczyła się śpiewać – „Zuzia lalka nie duża” i śpiewa „Zuziaaaaa nie duzia lalalaaaaaa” no i uwielbia „My jesteśmy krasnoludki” a szczególnie fragment „hopsa sa”

Ja:

  • Zaczęłam nowy rok od rozchorowania się :/ Nie wiem czy to kwestia odstawienia od piersi, czy zbieg okoliczności, bo z Amelka też tak miałam, że jak karmiłam to byłam zdrowa, a po odstawieniu od razu mnie dopadło mega przeziębienie, a może po prostu taki czas.

Rafał:

  • Od nowego roku jest caaały czas w domu 😀 ale już jutro wyjeżdża 😛

Tak oto wygląda nasz bilans noworoczny 🙂

Mam nadzieję, że ten rok będzie LEPSZY od poprzedniego i przyniesie wiele ciekawych przygód.

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz