Nocnikowanie

Amelka przyniosła mi dzisiaj z łazienki nocnik. Zdziwiło mnie to, bo go nie używamy, ale skoro przyniosła to pytam czy chce siku. Amelka kiwnęła głową, że tak. Ja niewiele myśląc najszybciej jak potrafię zdjęłam jej spodnie, pieluchę i posadziłam ją na nocniku…

Amelka uradowana posiedziała na nocniku pół minuty po czym wstała. Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem jak powiem, że oczywiście nic nie zrobiła. Odwróciłam się, żeby wziąć świeżą pieluchę po czym patrzę, a moja córka stoi obok nocnika w wieeeeelkiej kałuży.

I co ja mam teraz zrobić? Skojarzyła, że nocnik służy do siusiania, ale jak jej wytłumaczyć, że siusiać należy do nocnika, a nie obok?

Jak Wy uczyłyście (i kiedy) swoje pociechy korzystania z nocnika?

nocnik

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz