Myśli niespokojne kłębią się w mojej głowie

Kochani,

Wiem, że ostatnio trochę zaniedbałam bloga, ale w mojej głowie kłębi się wiele myśli, ale wszystkie dotyczą zdrowia Tosi. Obiecane Candy jest przygotowane, ale nie mam nastroju, ani sił by je przeprowadzić. Jutro zaważy się, czy uda nam się dostać na konsultację do świetnego profesora neurochirurgii z CZD. Jeżeli tak, to we wtorek mamy konsultację i to będzie decydujące starcie co do dalszego leczenia. Ja w głębi serca wierzę, że te torbiele się wchłoną i wszystko zakończy się szczęśliwie i mam nadzieję, że taką diagnozę potwierdzi też profesor. A tymczasem proszę Was o dużo ciepłych myśli kierowanych w naszą stronę, bo w końcu MUSI być dobrze – prawda?

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz