Miał być wpis urodzinowy i Candy, ale…

Miało być Candy z okazji moich dzisiejszych urodzin, ale sytuacja z Tosią trochę mnie przeraża i dołuje. Wróciliśmy dziś z konsultacji z neurochirurgiem i mój mąż jest uspokojony, a ja wręcz przeciwnie. Muszę się uporać z natłokiem myśli i dam Wam znać co i jak i zrobię Candy. Do szybkiego napisania!

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz