Ogólne, Rozwój dziecka / 10.02.2012

Ze względu na to, iż zawsze walczyłam o to (ze sobą :P) by Amelka od małego zasypiała w swoim łóżeczku w sumie nie miałam nigdy większych problemów z jej usypianiem. Na początku nie było łatwo, bo przecież wygodniej jest mieć Malucha w łóżku przy piersi, ale gdy tylko udało nam się trochę do siebie dostosować od razu zaczęłam Amelkę uczyć spania we własnym łóżeczku. Dużym ułatwieniem było to, iż jej łóżeczko stoi przy naszym łóżku i czasem jak się przebudziła wystarczyło, że przez szczebelki pogłaskałam ją po główce i spokojnie zasypiała dalej. I po raz kolejny przekonałam się, że konsekwencja mimo, iż jest trudna to przynosi efekty.
Rozwój dziecka, Zabawy z dzieckiem / 05.12.2011

W końcu nadszedł taki dzień, kiedy odważyłam się zaryzykować i pozwoliłam Amelce na malowanie farbkami. Oczywiście ze względu na jej wiek były to farbki do malowania rączkami. Żeby ułatwić sobie zadanie, bo wiedziałam, że nie będzie to czysta zabawa, malowanie odbyło się tuż przed kąpielą - tak by po skończeniu zabawy od razu móc iść do wanny. Abyśmy obie czuły się komfortowo do zabawy Amelka została rozebrana do pieluszki. Dzięki temu bez problemu mogła malować nie tylko kartkę papieru, ale także swoje nóżki, czy brzuszek. Farbki oczywiście były do tego przystosowane. Na początku córka nieśmiało podeszła do sprawy i nie chętnie chciała włożyć paluszki do pojemniczka z farbą, ale po chwili się rozkręciła. Potem zabawa tylko nabierała tempa :)
Rozwój dziecka / 17.11.2011

Wydawało by się, że nie, a jednak moja córka po raz kolejny po spotkaniu z koleżanką (o miesiąc starszą) nauczyła się stać!!! a wcześniej nie przejawiała nawet chęci dążenia w tym kierunku. Mam nadzieję, ze od starszej koleżanki nauczy się również, że raczkowanie to równie szybki sposób na przemieszczanie się co czołganie a chodzenie jest lepsze od raczkowania;) W tym miejscu serdecznie pozdrawiamy Elizkę i ciocię Agnieszkę.

Rozwój dziecka / 14.11.2011

Kolejna kwestia, o której moim zdaniem należy wiedzieć, chociaż za bardzo się nie przejmować to „skoki rozwojowe”. Ponieważ dziecko w ciągu pierwszych 12 miesięcy przechodzi niezwykle intensywny rozwój zarówno fizyczny jak i psychiczny, układ nerwowy dziecka powoduje, iż odczuwa ono niezwykle intensywnie docierające do niego bodźce zewnętrzne. To właśnie ze względu na tę intensywność doznań może one przeżywać ogromny stres, a co za tym idzie być bardziej płaczliwe, rozdrażnione i mieć problemy ze snem.

Rozwój dziecka / 09.11.2011

Temat ten często budzi nasze wątpliwości, chociaż rzadko zdajemy sobie sprawę, ze to tak się nazywa ;) Pierwsze 12 miesięcy w życiu dziecka to czas olbrzymich przemian w życiu Malucha, a dla rodziców czas cudownych i najciekawszych doświadczeń, ale co za tym idzie czas wielu wątpliwości i pytań, między innymi o to, czy dziecko dobrze się rozwija, czy na pewno wszystko jest z nim w porządku? Ze względu na dynamiczność tego okresu obserwujemy jak dziecko od bezbronnego i całkowicie zależnego Maleństwa staje się małym, samodzielnie się poruszającym, a ponadto nader sprytnym małym Rozrabiakom :) Czym są owe kamienie milowe? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta.

Rozwój dziecka / 02.11.2011

Temat ten często budzi nasze wątpliwości, chociaż rzadko zdajemy sobie sprawę, ze to tak się nazywa ;) Pierwsze 12 miesięcy w życiu dziecka to czas olbrzymich przemian w życiu Malucha, a dla rodziców czas cudownych i najciekawszych doświadczeń, ale co za tym idzie czas wielu wątpliwości i pytań, między innymi o to, czy dziecko dobrze się rozwija, czy na pewno wszystko jest z nim w porządku? Ze względu na dynamiczność tego okresu obserwujemy jak dziecko od bezbronnego i całkowicie zależnego Maleństwa staje się małym, samodzielnie się poruszającym, a ponadto nader sprytnym małym Rozrabiakom :) Czym są owe kamienie milowe? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta.