Ciąża / 06.01.2012

Zawsze wychodziłam z założenia, że lepiej poczekać na wizytę dłużej, ale jednak trafić do sprawdzonego lekarza. Tym razem ból kręgosłupa promieniujący do nogi przezwyciężył moje założenia. Ponieważ zdarzało mi się, że po zabawie z córką na podłodze miałam problem ze wstaniem, postanowiłam działać czym prędzej i zapisałam się do lekarza u którego akurat zwolnił się termin. I tak trafiłam do pana "doktora", który nazywa się Andrzej Bendek... nie dość, że Pan doktor spóźnił się 20 minut - nie raczył nawet przeprosić. Ponieważ byłam pierwszą pacjentką chwilę poczekałam, aż lekarz się ogarnie i zostałam poproszona do gabinetu.
Macierzyństwo / 26.12.2011

Jak co roku przed świętami ogarnęła mnie gorączka przygotowań - żeby wszystko było idealnie, żeby Amelka była zachwycona, bo przecież już nie jest niczego nie rozumiejącym malcem. Jednak teraz gdy święta dobiegają ku końcowi naszła mnie refleksja, że przecież dla naszego dziecka nie najważniejsza jest piękna sukienka, nowe bombki na choince, czy piękna dekoracja na stole, a czas wspólnie spędzony z rodzicami, dziadkami i rodziną.
Ciąża / 14.12.2011

Nudności i wymioty dotykają ponoć 40-50% kobiet w ciąży. Są one spowodowane działaniem hormonów (gonadotropiny kosmówkowej), które szalejąc w organizmie ciężarnej działają także na układ pokarmowy. Jak powiedziała mi jedna położna (i to było jedyne pocieszenie w tej sytuacji), nudności w ciąży to bardzo dobry znak, bo znaczy, iż z ciążą jest wszystko w porządku. Teoretycznie dolegliwości te powinny minąć w 12 tygodniu ciąży - niestety niektórych (w tym mnie) mogą męczyć dłużej, a w najgorszym wypadku nawet do końca ciąży... jednak należy być dobrej myśli, że nie będziemy w tej mniejszości ;) Ze względu na to, iż w końcu minęły mi te dolegliwości mogę spokojnie o nich pisać ;)
Rozwój dziecka, Zabawy z dzieckiem / 05.12.2011

W końcu nadszedł taki dzień, kiedy odważyłam się zaryzykować i pozwoliłam Amelce na malowanie farbkami. Oczywiście ze względu na jej wiek były to farbki do malowania rączkami. Żeby ułatwić sobie zadanie, bo wiedziałam, że nie będzie to czysta zabawa, malowanie odbyło się tuż przed kąpielą - tak by po skończeniu zabawy od razu móc iść do wanny. Abyśmy obie czuły się komfortowo do zabawy Amelka została rozebrana do pieluszki. Dzięki temu bez problemu mogła malować nie tylko kartkę papieru, ale także swoje nóżki, czy brzuszek. Farbki oczywiście były do tego przystosowane. Na początku córka nieśmiało podeszła do sprawy i nie chętnie chciała włożyć paluszki do pojemniczka z farbą, ale po chwili się rozkręciła. Potem zabawa tylko nabierała tempa :)
Ogólne / 25.11.2011

W końcu powstał na Facebooku fanpage tego bloga. W związku z tym wszystkich stałych i nowych czytelników serdecznie zapraszam do kliknięcia "Lubię to!" i śledzenia bloga nie tylko na www.mamozmagania.pl, ale również i tam. Jestem przekonana, że w obu miejscach rozwinie się wiele interesujących rozmów....

Ogólne / 22.11.2011

Jak każda mama wiem, że w momencie pojawienia się dziecka budżet rodzinny staje się workiem bez dna ;) W związku z powyższym warto szukać oszczędności na każdym polu, bo jak mówi ludowe przysłowie „ ziarnko do ziarnka...”. Dlatego też od dłuższego już czasu staram się śledzić gazetki różnych hipermarketów w celu znalezienia promocji, a to na pieluchy, a to na chusteczki, bądź słoiczki, albo jakiekolwiek produkty związane z dzieckiem. Dzięki temu często udaje mi się zaoszczędzić jakieś konkretne pieniądze. Jednak moje ostatnie przygody trochę dały mi do myślenia czy warto.

Rozwój dziecka / 17.11.2011

Wydawało by się, że nie, a jednak moja córka po raz kolejny po spotkaniu z koleżanką (o miesiąc starszą) nauczyła się stać!!! a wcześniej nie przejawiała nawet chęci dążenia w tym kierunku. Mam nadzieję, ze od starszej koleżanki nauczy się również, że raczkowanie to równie szybki sposób na przemieszczanie się co czołganie a chodzenie jest lepsze od raczkowania;) W tym miejscu serdecznie pozdrawiamy Elizkę i ciocię Agnieszkę.

Rozwój dziecka / 14.11.2011

Kolejna kwestia, o której moim zdaniem należy wiedzieć, chociaż za bardzo się nie przejmować to „skoki rozwojowe”. Ponieważ dziecko w ciągu pierwszych 12 miesięcy przechodzi niezwykle intensywny rozwój zarówno fizyczny jak i psychiczny, układ nerwowy dziecka powoduje, iż odczuwa ono niezwykle intensywnie docierające do niego bodźce zewnętrzne. To właśnie ze względu na tę intensywność doznań może one przeżywać ogromny stres, a co za tym idzie być bardziej płaczliwe, rozdrażnione i mieć problemy ze snem.

Rozwój dziecka / 09.11.2011

Temat ten często budzi nasze wątpliwości, chociaż rzadko zdajemy sobie sprawę, ze to tak się nazywa ;) Pierwsze 12 miesięcy w życiu dziecka to czas olbrzymich przemian w życiu Malucha, a dla rodziców czas cudownych i najciekawszych doświadczeń, ale co za tym idzie czas wielu wątpliwości i pytań, między innymi o to, czy dziecko dobrze się rozwija, czy na pewno wszystko jest z nim w porządku? Ze względu na dynamiczność tego okresu obserwujemy jak dziecko od bezbronnego i całkowicie zależnego Maleństwa staje się małym, samodzielnie się poruszającym, a ponadto nader sprytnym małym Rozrabiakom :) Czym są owe kamienie milowe? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta.