Imieniny Amelki

Miał być dzisiaj wpis o zajączku z wymiany blogowej, który do nas wczoraj przykicał. Jednak Amelka zrobiła sobie i nam imieninową „niespodziankę” i dostała w nocy gorączki. Całą noc mamy do tyłu, w dzień też wszystko na nie i generalnie nie było na nic czasu – mam nadzieję, że to tylko zęby, ale nigdy nic nie wiadomo.

Dlatego obiecuję zaplanowany wpis zrobić na dniach, a teraz korzystając z okazji, że Amelka już śpi idę nadrabiać zaległą nockę, bo nie wiem co nas dzisiaj spotka.

Dobrej nocy życzę wszystkim!

A z okazji imienin Amelki jej ulubiona piosenka —> link

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz