Gorączkujące dziecko

Początek roku szkolnego Amelki co prawda nie dotyczy, ale dopadła nas gorączka 🙁 wczoraj rano było 38,3 – więc zwaliłam na zęby…jednak od 19tej do rana dochodziła do 40 stopni…

Mam więc nockę do tyłu i dzień ciężki, bo byliśmy u lekarza – w związku z przeprowadzką do innego miasta nie było oczywistym gdzie go szukać, Amelka marudna i nie śpi :/ diagnoza też nie najlepsza – zapalenie gardła (jak określiła lekarka gardło obrzydliwe) i zaczerwienione ucho. W związku z tym Amelka miała dostać antybiotyk – ja jestem wielką przeciwniczką antybiotyków, wiec zapytałam, czy gdyby to było dziecko tej lekarki to też by przepisał antybiotyk? Wtedy usłyszałam, że jestem równa babka 😉 i że gdyby chodziło o jej dziecko to by poczekała do jutra. W związku z tym dostałyśmy receptę na krople do uszu, mamy zbijać gorączkę (a o sposobach na jej zbicie pisałam kiedyś TU), podawać tantum verde i jak do jutra nie przejdzie to zgłosić się na kontrolę i po antybiotyk. Tak też robię – walczę podając vit C, wapno, sok malinowy (domowej roboty, a nie jakiś kupny sok z buraka co się nazywa malinowy), wciskając owoce i stając na głowie 😉

W związku z kolejną nieprzespaną nocą wymyśliłam taką o to zagadkę:

Co to jest – nie je, nie pije, nie śpi, a żyje?

Odpowiedź – MAMA 😀 😀 😀

Ze względu na zaistniałą sytuację, bardzo proszę wszystkich czytelników o wysyłanie dużej ilości pozytywnej energii tak, byśmy uporały się z chorobą bez antybiotyku. A swoją drogą zaskoczyło mnie moje dziecko, które po pierwszej kąpieli wychładzającej gorączkę chyba poczuło taką ulgę, że jak w nocy nachodziła jej gorączka to momentalnie wstawała z łóżka (wyjątkowo spała z nami) brała mnie za rękę wołając „mama oć!” leciała do łazienki i nim ja się do niej doczłapałam to już stała przy brodziku z rączkami w górze by jak najszybciej zdjąć jej piżamkę i zrobić kąpiel. Jednak dziecko wie najlepiej co mu potrzebne 🙂

Pozdrawiam Was tym krótkim wpisem i trzymajcie kciuki by ta nocka była lepsza i bezgorączkowa.

P.S. Niestety moje gardło też nie wygląda najlepiej, ale mam nadzieję, że Tosia nie pogniewa się jak zjem na kolację kanapkę z czosnkiem;)

goraczka_dzieckaObrazek pochodzi ze strony http://www.megapedia.pl/2/t/goraczka-u-niemowlat.jpg
Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz