Ekomama – to Ty?

Ostatnio bardzo modne jest bycie EKO… nie wiem czemu, ale jak słyszę, że coś jest eko od razu wzbudza moją czujność. Nie to, żebym uważała, że nie warto żyć ekologicznie. Jednak warto to robić nie dlatego, że to jest modne, ale dlatego, że jest zdrowe dla nas i dla otoczenia. Gdybym miała opisać siebie to pewnie nie wpadłabym na to by opisać się jako eko. Jednak ostatnio dostałam propozycję ze sklepu z ekoproduktami (www.EcoShop.com.pl) by przetestować ich produkty. I dzięki naszej korespondencji mailowej uzmysłowiłam sobie, że jednak nie jestem taka „antyeko” jak mi się wydawało.

Uświadomiłam sobie, że na co dzień używam szarego mydła, sody oczyszczonej, octu czy kwasku cytrynowego. Używam tych produktów nie dlatego, że jest modne, ale tanie, skuteczne i bezpieczne dla mojej alergicznej skóry i dla Amelki. W związku z tym pomyślałam, że to może dobry pomysł na wpis na blogu, bo może któraś z mam wypróbuje te produkty w domu, a może znacie jakieś inne sposoby na tanie i bezpieczne sprzątanie? Na pierwszą próbę produktów eko poszła soda oczyszczona. Ja osobiście przetestowałam ją w następujacych sytuacjach:

  • usuwanie nieprzyjemnego zapachu w lodówce – zawsze w lodówce mam kubek wypełniony sodą oczyszczoną, która pochłania zapachy z lodówki. Oczywiście sodę należy co jakiś czas wymieniać na świeżą 🙂
  • wybielanie ubrań – do białego prania (szczególnie ubranek dziecięcych) by wywabić plamy do pralki dosypujemy sodę oczyszczoną, dzięki temu nawet dziecięce ubranka mogą być białe bez użycia wybielaczy i innych silnych detergentów.
  • usuwanie kamienia z słuchawki prysznicowej – do torebki foliowej wlewamy szklankę octu i kilka łyżek sody oczyszczonej, umieszczamy w torebce słuchawkę prysznicową i zawiązujemy torebkę. Po godzinie (lub jeżeli jest bardzo zabrudzona) po całej nocy 😉 mamy słuchawkę prysznicową prawie jak nową.
  • odplamianie ubrań – na plamę nakładamy pastę zrobioną z sody oczyszczonej i odrobiny wody. Tak przygotowaną papkę wcieramy w plamę, zostawiamy na trochę, a następnie pierzemy jak zwykle.
  • odtykanie rur kanalizacyjnych – do odpływu wsypujemy szklankę sody i zalewamy szklanką octu, pozostawiamy na 15minut i zalewamy gorącą wodą. Mieszanka spowoduje wytworzenie się piany, która odetka odpływ.
  • czyszczenie muszli klozetowej – wsypujemy szklankę sody i pozostawiamy na kilka minut – następnie czyścimy szczotką jak zwykle. Gdy przebarwień jest sporo można dodatkowo zalać sodę szklanką octu i poczekać, aż się spieni.
  • W celu niwelowania zapachu, ubrania w koszu na brudne rzeczy posypujemy sodą, dzięki temu nie tylko soda pochłonie ich zapach, ale podczas prania woda będzie bardziej miękka.
  • Czyszczenie kuchenki i piekarnika za pomocą pasty z sody, a następnie spłukanie ich wodą.
  • niwelowanie wysypki podczas kąpieli antyalergicznej – wsypać 1/2 szklanki sody do wanny
  • na poparzenia słoneczne można stosować okłady z sody oczyszczonej – w celu przyniesienia ulgi
  • po wymieszaniu z oliwą z oliwek jako peeling
  • zamiast płynu do płukania ust – 1 szklanka wody z łyżeczką soli (jednak takim roztworem można płukać nie tylko gardło)
  • niwelowanie zapachu z kubka w którym trzymamy szczoteczki do zębów
  • naniesienie pasty z sody w miejscu ukąszenia przez owady
  • usunięcie z dłoni zapachu cebuli, czosnku lub ryby

Pisząc ten post postanowiłam poszukać zastosowań sody, których nie znałam, ale które na pewno w najbliższych dniach wypróbuję:

Jak się właśnie dowiedziałam sodę można używać nie tylko do czyszczenia, ale i do pielęgnacji ciała. Poniżej lista zastosowań, które mi najbardziej przypadły do gustu 🙂

soda-oczyszczona

Przyznam szczerze, że sama jestem zadziwiona mnogością zastosowań (a jest ich zapewne duuuużo więcej). Jeżeli znacie i macie jakiś sprawdzony sposób na używanie sody, albo innych eko produktów z niecierpliwością czekam na komentarze.

Następnym testowanym przeze mnie produktem mają być orzechy piorące. Nie ukrywam, że nie mam pojęcia z czym to się je, ale z wielką ciekawością je wypróbuję i zdam Wam relacje.

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz