Czy dla małego dziecka wszystko musi być małe? Kolejna próba oszczędzania.

Zainspirowana pytaniem jednej z koleżanek, która jest w ostatnim miesiącu ciąży, postanowiłam napisać ten artykuł.

Pytanie dotyczyło co prawda tego, jaki ręcznik i kocyk kupić dla Malucha, ale odpowiadając jej na to pytanie uświadomiłam sobie, że takich przedmiotów dokupienia jest dużo więcej.

Ręcznik

Moim zdanie nie ma co kupować dla nowo narodzonego dziecka malutkich ręczników, wanienek itp. Tego typu przedmioty w rozmiarze mini starczą na maksymalnie 2-3 miesiące i potem trzeba raz jeszcze wydać pieniądze na te same przedmioty. A przecież zamiast ręcznika o wymiarach 76 cm x 76 cm można od razu kupić taki 100 cm x 100 cm. Ja z tego miejsca serdecznie polecam takie, które mają od razu kapturek w który można schować i wytrzeć główkę dziecma.

Wanienka

Tak samo ma się sprawa w przypadku wanienki dla dziecka. Są one produkowane w wersji mniejszej i większej. Fakt, ze początkowo ta większa wanienka wydaje się za olbrzymia, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. A taka duża wanienka posłuży nam znacznie dłużej i nie obciąży podwójnie naszej kieszeni.

Ubranka

Sama doskonale wiem (przekonuję się o tym o raz drugi 😉 ) że najfajniej jest kupować ubranka w najmniejszym rozmiarze. Jednak z doświadczenia wiem, że ubranka te dziecko nosi bardzo krótko. Poza tym noworodek nie brudzi tak ubranek jak starsze dziecko, a nawet jeżeli zdarzy mu się ulać lub wydostanie się zawartość pieluszki to są to plamy bardzo łatwe do usunięcia. Ponad to do dzisiaj ze zdziwieniem wspominam w jak ekspresowym tempie rosną noworodki. No i nie zapominajmy, że każdy, kto przyjdzie poznać nowego członka rodziny nie przyjdzie z pustymi rękami i chyba najczęściej goście kupują ubranka i to te najmniejsze. A szkoda byłoby mieć pół szafy ubranek, których po prostu nie zdążymy założyć naszemu dziecku. Może się też zdarzyć tak jak w przypadku mojej Amelki, że dziecko w ogóle nie będzie nosiło ubranek w rozmiarze 56, bo dziecko urodzi się większe. I tak do dzisiaj (chociaż teraz już z łezką w oku) wspominam piękny żółciutki dresik, który kupiłam Amelce z myślą, iż założy go na wyjście ze szpitala… niestety Amelka się w dresik nie zmieściła 😉 (teraz jest szansa, że drugi Maluch jeszcze zdąży się nim nacieszy, a właściwie da się nacieszyć nim mamie).

Kosmetyki

Może ta kategoria kogoś zdziwić, ale na prawdę warto jest porównywać ceny produktów w większych opakowaniach, bo bardzo często jak przeliczymy sobie cenę na ilość okazuje się, że jest znacznie taniej. I tak na przykład uwielbiany przeze mnie do pielęgnacji pępka Octenisept w opakowaniu 50ml kosztuje dwadzieścia kilka złotych, natomiast w opakowaniu 250ml (czyli 5 razy większym) nie całe 40 zł. Podobnie ma się kwestia jeżeli chodzi o kremy, płyny do kąpieli już o pieluchach nie wspominając, ale to materiał na kolejny wpis.

A Wy macie jakieś pomysły na produkty, które od razu warto kupić większe, żeby móc zaoszczędzić na przyszłość? Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy.

wyprawka_dla_noworodka

Obrazek pochodzi ze strony www.poradnikmamy.pl

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz