1,5 roku – minęło jak jeden dzień

Dzisiaj jest dzień kiedy Amelka kończy 1,5 roku. Wydaje mi się to niesamowite, bo czas ten upłynął zaskakująco szybko. Dzisiaj z nostalgią i niedowierzaniem oglądam zdjęcia z porodu, z pierwszych miesięcy i patrząc na biegającą i roześmianą Amelkę nie mogę uwierzyć własnym oczom, że to jedno i to samo dziecko.

Z drugiej strony zastanawiam się co będę czuła/myślała za lat 5, 10 czy 20?

Szczerze mówiąc nawet teraz nie do końca wierzę, że jestem mamą. Może niektórym wyda się to dziwne, przecież w ciągu najbliższych tygodniu będę „podwójną” mamą. A ja na prawdę czasem z niedowierzaniem patrzę na Amelkę i się śmieję, że gdyby nie to, że byłam przy porodzie to bym nie uwierzyła, że to moje dziecko 😉

Jestem ciekawa, czy Wam też tak szybko leci czas przy dzieciach? Czy też z niedowierzaniem i dumą patrzycie na nie?

na_wywrotce

A z okazji Amelki 1,5 roku życzę sobie i Wam dziecięcej radości i ciekawości świata, bo to jest to, czego codziennie staram się uczyć od mojej córki 🙂

P.S. Ja nie pomyślałam, że na wywrotce można jeździć, może dlatego, że moje cztery litery są ciut większe 😉 albo po prostu muszę się jeszcze wiele nauczyć 😉

Nie ma jeszcze komentarzy

Pozostaw komentarz